PRZYZWYCZAJENI BYLIŚMY, ŻE WRAZ Z NADEJŚCIEM PIERWSZYCH MROZÓW NASZE PEŁNE KOLORÓW I KSZTAŁTÓW RABATY PUSTOSZEJĄ.
W DZISIEJSZYCH CZASACH ZBYT PRECYZYJNE SPRZĄTANIE W OGRODZIE NIE JEST MILE WIDZIANE – TERAZ POZOSTAWIAMY NATURZE COŚ DO POWIEDZENIA
I POZWALAMY JEJ GOŚCIĆ W NASZYCH OGRODACH TAKŻE ZIMĄ.
Jesienne czyszczenie rabat 'do zera’ sprawia, że:
Gleba jest poddawana erozji wietrznej, temperaturowej i wodnej co powoduje jej niszczenie i wymywanie
Rośliny słabiej zimują
Gleba szybciej się nagrzewa i traci temperaturę
Pozbawiamy ptaki, małe ssaki, owady i gady pożywienia oraz schronienia
PRZYGOTOWAŁAM DLA CIEBIE LISTĘ BYLIN,
KTÓRE PIĘKNYMI SYLWETKAMI ZACHWYCAJĄ TAKŻE PO OBUMARCIU
Łącząc je z trawami będziesz mieć prawdziwy spektakl kształtów i faktur, które nijak się mają do nudnych, uporządkowanych na zimowy spoczynek rabat. Szczególnie zadowolone z efektu będą osoby lubiące naturalne ogrody.
Oprószone pierwszym śniegiem, otulone porannym przymrozkiem i podświetlone promieniami południowego słońca sprawiają, że w zimowym ogrodzie dzieje się magia.